@ KSIĘGA

otwórz
wpisz się

@ LINKI

Czytam
Zajączek:)
Ania
Marta
Justyna
Liberte
Magda
Terrasa
Sub Rosa
Ewa z drzewa

@ ARCHIWUM

2011
maj
2010
styczeń
2009
styczeń
2008
listopad
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
luty
2007
listopad
lipiec
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj






~~~~~~~
szablon
malowanyblog

~~~~~~~
słowa Maria Sadowska
~~~~~~~
photo
Mistress-gothca




candies
- gdzie są moje delicje?!
- no...nie ma już.
- jak to nie ma?!?
- ....weź sobie te porzeczkowe lody.
- nie chcę lodów!
- nie? ale ja sobie zjem.

:)
szpatulka 2011-05-25 22:00:35
skomentuj (0)


słonie potrzebują dużo wody.
- On jest chory, Jacob.
Milczę.
- Jest schizmatykiem paranormalnym. Choruje.
- Na co?
- Na schizomatię paranormalną - wyjaśnia Wuj Al.
- Chodzi o schizofrenię paranoidalną?
- Możliwe. Coś takiego.

szpatulka 2011-05-09 22:33:21
skomentuj (0)
dobrze, że wiem, że jest niedobrze
bo mnie zabrakło słów
a przecież moje życie w tej niezliczonej ilości notek - to było dobre życie, przyjemnie było tak sobie w nim być
i marzyć też było przyjemnie
i nawet żal był przyjemny, skoro nawet rozpacz była podszyta nadzieją

a teraz przestałam ufać, przestałam wierzyć i jest mi dlatego bardzo smutno
nie chciałam przecież, ale samo się jakoś tak po prostu stało, i nie potrafię już tego zmienić
więc jest jakoś tak beznadziejnie

najgorsze jest to, że naprawdę - wszystko mi jedno

szpatulka 2010-01-10 23:36:53
skomentuj (1)
widokówka

jak delikatnie dotyka mnie świat

lubię zasypiać, słysząc wokoło dźwięki domu, widząc przed zamkniętymi oczami to, co jest przed nimi ukryte. świecące lampki na choince mienią się pod powiekami tysiącem barw, a ciepłe światło lampy rzuca pomarańczowy, jednorodny cień. i lubię ten moment, kiedy ktoś przechodząc gdzieś obok, przecina sobą nić łączącą mnie z tym światłem. ale tylko na chwilę, bo po chwili znowu napływa do mnie jego przytulny blask.

lubię czuć się jak kot zwinięty w kłębek, pogrążony we własnym świecie nie-myśli. kiedy nie ma nic więcej do zrobienia.

tylko spać i czekać


szpatulka 2009-01-13 19:43:53
skomentuj (0)
z zakamarków życia wziąć to, co chcę!

no właśnie.
jest mi trochę smutno. bo już nigdy nigdy nie będę nastolatką.
jednak tak naprawdę coraz bardziej cenię życie. to, że oddycham. i myślę. i czuję.
mam 20 lat i chcę wierzyć.

...bo przede mną siódme niebo, prawda?


szpatulka 2008-11-21 23:41:15
skomentuj (0)
(nie)zakochanie

Nie widziałam Cię już od miesiąca
I nic.
Jestem może bledsza,
trochę śpiąca,
trochę bardziej milcząca.
Lecz widać można żyć bez powietrza.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

szpatulka 2008-08-31 21:06:12
skomentuj (2)
za krótkie dwa miesiące

oglądam hp5, jem białe winogrona, kontroluję czas, ale tak naprawdę powoli dociera do mnie, że to, co nie miało szansy się nawet zacząć – właśnie dobiega końca. nie jestem pewna, czy mi przykro, w ogóle nie potrafię się zdefiniować. nie martwię się – wmawiam sobie, a po chwili dochodzę do wniosku, że jedynie bronię się przed rozpaczą. jest mi to obojętne – myślę – i tak byłam na to przygotowana.


owszem, byłam, ale już nie jestem. chyba.


nie wiem, czy będę tęsknić. teraz, ale przede wszystkim za kilka tygodni. (ale czy lepiej by było, gdybym nie miała w ogóle za kim tęsknić?)


 

przecież wiem, czego chcę.


szpatulka 2008-07-03 20:39:30
skomentuj (0)
jeszcze ciągle nie wiem dlaczego

no i wypełniam to swoje serce.
nie zakochałam się, ja tylko rozdaję pocałunki.

szpatulka 2008-06-02 19:49:31
skomentuj (3)